niedziela, 21 lipca 2013

Pogadanka..



Cześć wszystkim.

 

Oho hooo kiedy ja do was ostatnio pisałam? :( Muszę przyznać że było to wieki temu.. i od razu chciałabym bardzo przeprosić, za tą nieobecność po tej stronie. Ostatnie trzy miesiące były dla mnie bardzo intensywne i Mega wiele się pozmieniało przez ten czas. Sprawy prywatne, zdrowotne jak i nawet takie kosmetyczne przekręciły się dosłownie o 360stopni w między czasie zmiana pracy!
Na uczelni też nie było lekko jedna sesja goniła drugą i szczerze mówiąc miałam już dość! Na szczęście teraz mam wakacje od 2 tygodni a czasu coraz więcej wolnego.
Więc naprawdę jedyne na co miałam czas w 1miesiącu to sport – wzięłam się po zimę za siebie wspierała mnie w tym Ewa Chodakowska :) a efekty po miesiącu były niesamowite – więc polecam każdemu kto ma nadprogramowe kilka kg czy cm ;) albo po prostu chciałby zrobić coś dla swojego ciała !!!
Następne dwa miesiące były najgorsze, w tygodniu  praca i praktycznie każdy weekend poza domem (nie dla przyjemności) a największe zmiany, stres i problemy miały miejsce w ostatnich dniach.  Na szczęście teraz jest już spokojniej i tak jak pisałam czasu wolnego mam więcej.
W związku z tym postawiłam sobie 3 cele do realizacji których od dzisiaj zaczynam dążyć!



1.       Z nich to nauka języka angielskiego! Niestety należę do osób którym łatwo i trwale to nie przychodzi. Wiele lat nauki w szkole nie przynosiły żadnych efektów. Tym bardziej że po maturze zaprzestałam szlifować ten język.




2.       Sport! Dwa miesiące przerwy to wystarczające lenistwo.. Treningi z Ewką dawały mi tyle przyjemności i energii do działania więc czas najwyższy do tego wrócić.


3.       Ostatnie postanowienie to powrócić do mojego pamiętnika, bo właśnie tak chce traktować ten blog. Bez zbędnej spiny.. „aaa.. koniec miesiąca- muszę zrobić ulubieńców” Nie! Nie chce tego to jeden z czynników który mnie zniechęca do pisania. Chce pisać ale na luzie tak jak przy założeniu podczas powstawania tego bloga :)


Mam nadzieje że rozumiecie moje zachowanie i moją nieobecność po mimo niezdradzania szczegółów. Na usprawiedliwienie mogę dodać jeszcze fakt iż jestem cały czas z Wami po drugiej stronie, regularnie czytam, oglądam i komentuje blogi/vlogi.


A żeby nie była to tylko taka sucha pogadanka pokaże wam lakier który gości teraz na moich paznokciach i jego kolor przynosi mi wiele uśmiechu na twarzy :D



Już dawno za takim neonem się rozglądałam!  :))

To już wszystko z mojej pogadanki, mam nadzieje że u was wszystko ok.
Tule :** 


\Moniak

5 komentarzy:

  1. mam takie dwa lakierki z serii Bambini jednak w bardziej stonowanych kolorkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak Ci się sprawdzają? fajna sprawa z taką malutką buteleczką.. bo dla mnie taki kolor to tylko gościnnie.. - do pracy nie mogę sobie na taki pozwolić więc szybko bym nie zużyła, a tak 3,50 to nie było szkoda :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. no to powodzenia i owocnej nauki ;)

      Usuń
  3. Ja angielski ćwiczę teraz w pracy. Akurat przez całe wakacje będą przychodzić do mojej restauracji Anglicy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...